facebook

Co robić w razie pożaru na łodzi?

Co robić w razie pożaru na łodzi?

“Z doświadczenia wiem, że najczęstszą przyczyną pożaru, czy to na jednostce pływającej czy w budynku, jest ludzka nieostrożność, szczególnie w obchodzeniu się z instalacjami, a także niesprawność tych instalacji czy brak konserwacji” – podkreśla brygadier Janusz Chawiński z krakowskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 4, w której znajduje się grupa ratownictwa wodnego.

Jak podkreśla brygadier Chawiński, w Polsce nie ma żadnych przepisów dotyczących środków ochrony przeciwpożarowej, jakie powinny znaleźć się na jachcie. A wiadomo, że często, jeśli nie ma nakazu, najzwyczajniej w świecie o tym nie myślimy czy lekceważymy zagrożenie, na przykład z chęci oszczędzenia wydatków. Oszczędność ta jednak jest pozorna, bo w razie najgorszego kupno nowej łodzi będzie nas kosztowało znacznie więcej, niż jedna, a nawet dwie gaśnice, a życia ludzkiego nie kupimy za żadne pieniądze…

A co powinno się znaleźć według praktyka? Niezbędne minimum – gaśnice, najlepiej dwie, np. 2-4 kilogramowe zamiast jednej dużej. Dwie na wszelki wypadek – jeśli jednostka będzie na wodzie i dostęp do niej będzie utrudniony a jedna z gaśnic zawiedzie, nie będziemy mogli liczyć na pomoc. Dwie także dlatego, żeby w razie potrzeby nie biegać w panice z jednego końca łodzi na drugi, a mieć gaśnicę pod ręką. Gaśnicę najlepiej proszkową, dlatego że najbardziej tradycyjnych, czyli pianowych, nie wolno używać do gaszenia instalacji elektrycznej (co prawda gaśnice proszkowe wymagają nieco wprawy w posługiwaniu się nimi i zostawiają sporo bałaganu). Niezbędny jest także koc gaśniczy – całkowicie niepalny, przydatny do gaszenia niewielkich powierzchni, np. silnika czy palącego się ubrania. Ze sprzętów przydatnych warto także zaopatrzyć się w toporek, a zamiast zwykłej apteczki warto mieć na łodzi torbę ratowniczą r0, w której składzie znajdziemy np. opatrunki żelowe na oparzenia.

Kwestią niezwykle istotną jest zabezpieczenie się na wypadek pożaru jeszcze przed rejsem. Zanim wypłyniemy, warto przede wszystkim sprawdzić instalację elektryczną i gazową – muszą one być w pełni działające i sprawne, w razie potrzeby należy więc poddać je serwisowaniu lub konserwacji. Równie istotne jest zabezpieczenie przewodów paliwowych, butli gazowych oraz kanistrów na benzynę. Miejsce, w którym znajdują się tego typu zapasy, musi być przewiewne i zabezpieczone przed kontaktem z otwartym ogniem – pamiętajmy, że nawet niewielka iskra z papierosa czy uszkodzonej instalacji może wywołać katastrofę. Kontrolujmy też silnik na okoliczność ewentualnych wycieków.

Gdy środki ostrożności zawiodą i pożar i tak wybuchnie, przede wszystkim powinniśmy odsunąć pojemniki z paliwami jak najdalej od ognia. Zakręćmy też gaz i odłączmy elektryczność, a potem użyjmy odpowiednich środków gaśniczych. 

Kwestią niezwykle istotną jest zabezpieczenie się na wypadek pożaru jeszcze przed rejsem. Zanim wypłyniemy, warto przede wszystkim sprawdzić instalację elektryczną i gazową – muszą one być w pełni działające i sprawne, w razie potrzeby należy więc poddać je serwisowaniu lub konserwacji. Równie istotne jest zabezpieczenie przewodów paliwowych, butli gazowych oraz kanistrów na benzynę. Miejsce, w którym znajdują się tego typu zapasy, musi być przewiewne i zabezpieczone przed kontaktem z otwartym ogniem – pamiętajmy, że nawet niewielka iskra z papierosa czy uszkodzonej instalacji może wywołać katastrofę. Kontrolujmy też silnik na okoliczność ewentualnych wycieków.

Gdy środki ostrożności zawiodą i pożar i tak wybuchnie, przede wszystkim powinniśmy odsunąć pojemniki z paliwami jak najdalej od ognia. Zakręćmy też gaz i odłączmy elektryczność, a potem użyjmy odpowiednich środków gaśniczych. To, jak wiele szkód wyrządzi pożar i czy zdołamy ocalić przed nim zarówno ludzi, jak i sam jacht, jest ściśle uzależnione od szybkości i precyzji naszych działań. Aby uratować jak najwięcej, powinniśmy w miarę możliwości zmieścić jak najwięcej aktywności w pierwszych dwóch minutach od utworzenia się ognia. Wiele zależy też od tego, w którym miejscu na jachcie wybuchł pożar i co dokładnie się pali.

  • gdy płonie instalacja elektryczna jeżeli nie odłączyliśmy jeszcze zasilania, zróbmy to teraz. Potem ugaśmy ogień, używając gaśnicy proszkowej. Pod żadnym pozorem nie korzystajmy z wody, bowiem przewodzi ona prąd – w ten sposób ryzykujemy więc porażenie. Jeżeli źródło ognia jest niedostępne – np. znajduje się pod ścianą – rozbijmy ją za pomocą siekiery lub innego narzędzia tak, by dostać się do niego. Zniszczenie zabudowy jest niczym w porównaniu do uratowania całego jachtu.
  • gdy płonie kambuz – kuchnia to miejsce, w którym zagrożenie pożarowe stwarza przede wszystkim olej spożywczy. Także i tu nie wolno nam gasić ognia wodą. Zamiast tego odłączmy gaz (jeżeli wciąż tego nie zrobiliśmy) i spróbujmy odciąć płomieniom dostęp do ognia, np. zarzucając na jego źródło niepalny koc gaśniczy i całość przykrywając jeszcze dużym naczyniem.
  • gdy płonie otoczenie silnika – jeżeli nie odcięliśmy zasilania, zróbmy to jak najszybciej. Następnie skorzystajmy z gaśnicy proszkowej. Podobnie jak w powyższych przypadkach, nie używajmy wody.

Jakie wyposażenie warto mieć zawszę z sobą? 

  • gaśnica proszkowa,
  • czujnik dymu (Czujnik dymu) – laminat, z którego budowane są statki, wydziela toksyczny dym pod wpływem ognia. Czujnik pomoże nam wykryć pożar, zanim warunki staną się niebezpieczne dla zdrowia członków załogi,
  • gaśnica wodna – przyda się do gaszenia laminatu, elementów drewnianych czy wykonanych z tworzywa sztucznego,
  • siekiera lub toporek,
  • koce gaśnicze,
  • torba ratownicza r0 – oprócz standardowych środków pierwszej pomocy znajdują się w niej również m.in. opatrunki na poparzenia.
×

Niezbędne pliki cookies

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć. Służą na przykład do utrzymania zawartości koszyka użytkownika. Możesz ustawić przeglądarkę tak, aby blokowała te pliki cookie, ale wtedy strona nie będzie działała poprawnie.

Zawsze aktywne

Analityczne pliki cookie

Te pliki cookie pozwalają liczyć wizyty i źródła ruchu. Dzięki tym plikom wiadomo, które strony są bardziej popularne i w jaki sposób poruszają się odwiedzający stronę. Wszystkie informacje gromadzone przez te pliki cookie są anonimowe.